Oborniki Wielkopolskie Online - Twój lokalny portal internetowy Gazeta Internet i komputery Forum dyskusyjne Galeria Katalog stron www Program telewizyjny TV Konsument, prawa konsumentów
Google Szukaj w polskim internecie
Ustaw Oborniki Wielkopolskie Online jako Stronę Startową Dodaj Oborniki Wielkopolskie Online do Ulubionych Online (1)   
 Profil użytkownika
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.

Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz założyć je sobie za darmo tutaj.

 Konsument
Praktyczne porady
Abc konsumenta
Tryb dochodzenia roszczeń
Usługi: jak zamawiać, jak reklamować
Wadliwy towar, reklamacja

Szukanie w/g tematów
Dane osobowe
Reklama i marketing
Mam prawo do zdrowia
Sprzedaż poza lokalem firmy
Telekomunikacja
Kosmetyki
Zdrowie
Sprzedaż wysyłkowa
Dzieci
Usługi operatorów telewizyjnych
Usługi turystyczne
Ubezpieczenia
Usługi bankowe i finansowe
Sprawy samochodowe


Akcja Kup Budę

 Kalendarium imprez
Więcej na stronie: Imprezy


 Reklama

 Informacje lokalne
Ruszyła akcja "Nie bądź jeleń, weź paragon"
Kartka z kalendarza - 22 Czerwca
Kartka z kalendarza - 21 Czerwca
Absolutorium udzielone
Kartka z kalendarza - 20 Czerwca
Decathlon fundatorem kolejnych nagród
Kartka z kalendarza - 19 Czerwca

 Internet i komputery
Prawie jak hackerzy
Skaner twarzy poprawi bezpieczeństwo w miastach?
Uwaga na świąteczne e-maile
AMD opóźnia produkcję Barcelony
Szef międzynarodowej szajki hackerów zatrzymany
YouTube "zapcha" Internet?
Niebezpieczne YouTube

 Czy wiesz, że...
Mips - to jednostka szybkości pracy procesorów (milion przetworzonych instrukcji w ciągu sekundy).
 Home > Konsument
Zdrowie

Otyłość europejskich dzieci obciąży... reklamodawców

10.04.2015 23:42:01

Wspólnota stawia opór reklamie junk food


Otyłość, dotąd postrzegana jako problemem Amerykanów, dziś oficjalnie określana jest jako epidemia zagrażająca Europie. Szczególnie poważne rozmiary osiąga ona w odniesieniu do dzieci i młodzieży. Faktycznie, dane są alarmujące:
  • blisko 25% europejskich dzieci jest otyłych,
  • co trzeci 9-latek we Włoszech ma nadwagę,
  • prognozuje się, że co drugie brytyjskie dziecko do roku 2020 będzie otyłe,
  • w Polsce otyłych jest ok. 30% kobiet i 20% mężczyzn.
Wobec takiej sytuacji Unijny Komisarz ds. zdrowia i ochrony konsumentów Markos Kyprianou uznał, że czas na zdecydowane kroki. Zaapelował on do producentów żywności o zaprzestanie reklamowania wobec dzieci bezwartościowych produktów spożywczych - tzn. junk food - oraz o bardziej klarowne znakowanie tych produktów.

Konsumowanie dużej ilości żywności typu junk food, ubogiej w wartości odżywcze a bogatej w sól, cukier i tłuszcz (hamburgery, chipsy, hot-dogi, słodycze, niektóre gazowane napoje wysokosłodzone i in.), to jeden z głównych powodów otyłości wśród dzieci i młodzieży. I choć wiadomo, że przyczyny problemów z utrzymaniem zdrowej masy ciała są złożone (wpływ czynników dziedzicznych, psychologicznych, fizjologicznych, związanych ze stylem życia) i całej winy za taki stan rzeczy nie można przypisywać wyłącznie producentom bezwartościowej żywności, troska o najmłodszych musi skłaniać do działania.

Niektórzy badacze twierdzą nawet, że junk food uzależnia. Nawet jeśli potraktować te informacje (rezultaty eksperymentów na szczurach) z przymrużeniem oka, i tak problem pozostaje kluczowy.

W związku z tym Komisarz Kyprianou docelowo oczekiwałby całkowitego zakazu reklam junk food w czasie największej oglądalności telewizji przez dzieci, tj. od godziny 18-tej do 21-ej. Innowacje w odniesieniu do oznakowania produktów miałoby polegać głównie na takim przedstawianiu danych o wartościach odżywczych, aby - jak to ujął komisarz - osoby bez doktoratu z chemii mogły łatwo zrozumieć informacje na etykiecie.

Komisarz dał producentom i środowisku reklamy rok na wprowadzenie tych zmian, wierząc, że mechanizmy samokontroli i samodyscypliny będą - jako bliższe i łatwiej akceptowalne - najbardziej skuteczne. Jeśli wezwanie to nie przyniesie efektów, przewidywane są nowe regulacje prawne. (Problem może stanowić zdefiniowanie bezwartościowego jedzenia oraz kwestia rozróżnienia, które reklamy można uznać za adresowane do dzieci, a które do dorosłych; zostawmy jednak te dylematy prawnikom i współtworzącym nowe regulacje, z nadzieją, że rozwiążą je rozważnie).

Jakie przedsięwzięcia podejmuje UE na rzecz zwalczania otyłości dzieci?


Apel Komisarza ds. zdrowia i ochrony konsumentów jest konsekwencją trwających już działań Wspólnoty w obszarze zwalczania epidemii otyłości wśród dzieci. Od czerwca 2004 roku miały miejsce spotkania Okrągłego Stołu na temat otyłości. Było to otwarte forum do dyskusji dla reprezentantów przemysłu spożywczego, konsumentów, naukowców, przedstawicieli organizacji zajmujących się zdrowiem. Jako krok dalej oraz w celu nadania bardziej formalnego charakteru tym konsultacjom, od 15 marca 2005 rusza Platforma Europejska dotycząca Diety, Aktywności Fizycznej i Zdrowia (Diet, Physical Activity and Health - A European Platform for Action). Platforma będzie promować wymianę najlepszych praktycznych rozwiązań w walce z otyłością. Wypracowanie wspólnego stanowiska Platformy oczekiwane jest na koniec 2005 roku lub z początkiem 2006 roku.

Przedsięwzięcia UE związane z Okrągłym Stołem oraz Europejską Platformą pozytywnie wpisują się i uzupełniają Globalną Strategię dotycząca Diety, Aktywności Fizycznej i Zdrowia przyjętą w maju 2004 roku przez Światowe Zgromadzenie Zdrowia.

Jak widać, "druga strona" - przemysł spożywczy pozytywnie reaguje i współdziała na rzecz likwidowania problemu otyłości. Duże koncerny światowe w myśl marketingu odpowiedzialnego społecznie i - być może - poczuwając się do odpowiedzialności za powstanie problemu, starają się uczestniczyć w jego rozwiązywaniu. I tak np. w odpowiedzi na naciski opinii publicznej w cieniu "złotych łuków" przygotowano nowe menu kładące nacisk na sałatki (nota bene niektóre mogące zawierać więcej tłuszczu niż hamburgery). Jako wyraz włączania się w walkę z otyłością Kraft - największy w USA producent żywności - dobrowolnie ogłosił rezygnację z reklamowania niektórych marek oraz dodawanie specjalnych etykiet do swoich wartościowych i niskotłuszczowych produktów. Kolejnym przykładem może być też koncern Pepsi, który z własnej woli ogranicza na terenie USA reklamę adresowaną do dzieci, a wspomniany Kraft całkowicie wyzbył się reklamowania swoich marek do dzieci poniżej 6. roku życia.

Możliwe, że ewentualne potrzeby zmian lub nawet propozycje ostrzejszych regulacji prawnych w obszarze reklamy kierowanej do dzieci, zakomunikują wkrótce pracujący nad rewizją dyrektywy "Telewizja bez granic". (O włączenie restrykcji związanych z reklamą adresowaną do młodych konsumentów szczególnie silnie apelują Szwedzi). Konsultacje dobiegają końca, a ich wyniki będą przedmiotem wrześniowej konferencji w Liverpoolu.

Kolejnym przejawem działań poświęconych walce z otyłością w Europie była również konferencja na temat regulacji w procesie odpowiedzialnej reklamy skierowanej do dzieci, która została zorganizowana przez dziennik European Voice na początku listopada 2004 w Brukseli.

Pomysłowi samokontroli w dziedzinie emisji reklam adresowanych do dzieci sprzyjają też niektórzy polscy nadawcy. W grudniu 2003 spółka Canal+ Cyfrowy dała początek działaniom Grupy "Inicjatywa - Reklama dla Dzieci". W ich efekcie przyjęto "Kartę zasad przyjmowania do emisji reklam odpowiednich dla dzieci", stosowaną w kanale telewizyjnym dla dzieci MiniMini.

Chodzi o zdrowie dzieci, czy o pieniądze dorosłych?


Większość z nas jest świadoma, że otyłość niesie ze sobą ryzyko rozwoju wielu chorób i powikłań zdrowotnych. Ich lista jest długa i zapewne nie obejmuje wszystkich skutków związanych z otyłością:
  • niewydolność serca,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • udar mózgu,
  • choroba niedokrwienna serca (choroba wieńcowa),
  • zmiany zwyrodnieniowe stawów,
  • cukrzyca typu II,
  • nowotwory,
  • zaburzenia oddychania,
  • próchnica,
  • problemy emocjonalne, depresja,
  • ograniczone zdolności motoryczne,
  • obniżona przewidywana długość życia.
Rodzi się jednak pytanie, dlaczego winą za źle zbilansowaną dietę i siedzący tryb życia obarczać producentów i zakazywać reklamowania legalnych produktów?

Konsument jest wolny. Ma prawo samodzielnego decydowania o tym, co spożywa. Przecież nie istnieje przymus regularnego raczenia się bezwartościową żywnością. Czemu więc ingerować w kompetencje rodziców, polegające m.in. na wpajaniu wartości i uświadamianiu podstawowych zasad żywieniowych? Czy UE chce odebrać nam prawo do własnego zdrowego - lub niezdrowego - rozsądku?

Istnieją poważne argumenty na poparcie planowanych zmian dotyczących reklamy junk food kierowanej do dzieci:
  • chodzi o ochronę szczególnej grupy konsumentów - dzieci, które wobec mechanizmów marketingowych są często bezbronne;
  • chodzi też o przyszłość i - po prostu - o pieniądze. Ale pieniądze nas wszystkich: koszty ekonomiczne i społeczne związane z konsekwencjami otyłości.

Odbiór przekazów reklamowych przez dzieci


W związku z ograniczeniami poznawczymi, dzieci nie są zaadaptowane do realiów rynku tak jak dorośli. Dzieci są wyjątkowo podatne na siłę reklamy. Choć jest to dość indywidualną kwestią związaną z rozwojem intelektualnym, można przyjąć przed 10. rokiem życia dzieci charakteryzuje duża łatwowierność. Ufnie przyjmują wszelkie komunikaty, nie rozróżniając tych o charakterze perswazyjnym od informacyjnych. Dzieci nie mają jeszcze wyrobionego trybu krytycznego myślenia.

Telewizja jest niezaprzeczalnie bardzo wpływowym źródłem informacji i edukacji dla młodego człowieka. Przed szklanym ekranem spędza on - uogólniając - kilka godzin dziennie. Młody widz traktuje świat przedstawiony w reklamie jak rzeczywistość, a jak wiemy - my, dorośli - reklama nie jest obiektywnym odzwierciedleniem prawdziwego życia. Spoty reklamowe przedstawiają wyidealizowany świat, a dodatkowo udział atrakcyjnych gwiazd i sportowców, kojarzących się ze zdrowym trybem życia i stanowiących dla młodzieży wzorce do naśladowania, tylko wzmacnia efekt. Dziecko dostaje więc zniekształcony komunikat, wobec którego nie jest się w stanie obronić. Zauważmy, że reklamy "atakują" również dzieci, które nie potrafią jeszcze czytać.

Działania marketingowe potrafią sprytnie zasugerować, np. możliwość uzyskania przewagi fizycznej czy psychologicznej dzięki danemu produktowi. A przecież wykorzystywanie naiwności i braku wiedzy dzieci jest zabronione. Jednym z kluczowych problemów reklamy adresowanej do dzieci jest presja społeczna związana z konsumpcją niektórych produktów - używanie danej marki świadczy o statucie wśród rówieśników.

Paleta metod zdobywania serc i umysłów najmłodszych klientów jest przebogata. Wspomnijmy jeszcze dołączanie prezentów - zabawek do zestawów jedzeniowych jako wręcz stałą (sic!) formę promocji, czy zamieszczanie na opakowaniach piktogramów sugerujących, że jeden batonik jest równoważny szklance mleka.

Wpływ działań marketingowych na kształtowanie postaw, zachowań - nie tylko rynkowych - oraz na formowanie światopoglądu i hierarchii wartości wśród odbiorców jest powszechnie uznaną prawdą. Już poprzez samą obserwację dzieci uczą się zachowań prezentowanych na ekranie.

Tym bardziej reklamodawcy junk food spotykają się z krytykami odnośnie propagowania niezdrowego stylu życia i utrwalania złych nawyków żywieniowych.

Społeczne i ekonomiczne przyczyny i konsekwencje otyłości u dzieci


Badania dowodzą, że dzieci spędzają więcej czasu przed ekranem telewizora, jeśli pochodzą z uboższych rodzin i jeśli nie mają alternatywy spędzania wolnego czasu. Z kolei istnieją dane wskazujące, że im dłużej dziecko ogląda telewizję, tym bardziej prawdopodobne, że będzie otyłe.

Dodatkowo, dzieci z biednych domów mają silne potrzeby aspiracji, dorównywania rówieśnikom, m.in. zaspokajane poprzez konsumpcję. Zatem takie czynniki społeczne jak wykształcenie, pozycja społeczno - zawodowa, zasobność portfela mają wpływ na występowanie otyłości.

Oprócz wypunktowanych wyżej medycznych skutków otyłości nie można ignorować narastających problemów społecznych:
  • otyłe dzieci i młodzież cechuje z reguły niska samoocena, w związku z czym słabiej radzą sobie w kontaktach z ludźmi oraz są często izolowane społecznie;
  • jest bardziej prawdopodobne, że otyłe dzieci i młodzież będą gorzej się uczyć, a ich perspektywy na dobrą pracę maleją;
  • otyłe dzieci mają duże predyspozycje do otyłości w okresie dorosłości,
  • niska jakość życia poważnie otyłych dzieci jest porównywana z poziomem jakości życia dzieci chorych na choroby nowotworowe.
Koszty medyczne związane z otyłością zbliżają się szybko do wielkości wydatków ponoszonych w związku z paleniem tytoniu i stanowią kilkuprocentową część wszystkich wydatków państwa na zdrowie.

Uwzględnienie wszystkich złożonych konsekwencji otyłości jest trudne do oszacowania. Przykładowo dla USA koszty ekonomiczne bezpośrednie (głównie: prewencja, diagnostyka, leczenie) i pośrednie (np. wartość utraconych dochodów związanych z niemożliwością pracy otyłych) za rok 2002 wycenione zostały łącznie na 117 miliardów dolarów.

Liczba otyłych dzieci w USA od roku 1980 podwoiła się, a liczba otyłej młodzieży - potroiła się. Znamienne i pozytywne jest jednak to, że w porównaniu do dorosłych, prawdopodobieństwo skuteczności w leczeniu otyłości wśród dzieci jest większe.

Reklama junk food a otyłość wśród dzieci - czy istnieje zależność?


Czy istnieje związek między reklamą adresowaną do młodych konsumentów a poziomem otyłości dzieci? Udowodniony, niezaprzeczalny i przekonująco silny?

Być może powyższe argumenty - wiedza o mechanizmie oddziaływania reklamy na dzieci oraz świadomość ponoszonych aktualnie i w przyszłości kosztów ekonomicznych i społecznych - nie są wystarczającym dowodem. Ujmując kwestię zdroworozsądkowo - związek taki jednak istnieje.

Zatem można oczekiwać też zdrowego rozsądku od rodziców, których zadaniem jest wpajanie młodemu pokoleniu pozytywnych wartości odnośnie m.in. sposobu odżywiania. Ale czy mogą oni mieć - jeśli nie kontrolę - to przynajmniej pełną wiedzę o tym, co dociera do ich dziecka jako komunikat reklamowy?

Chcielibyśmy oczekiwać zdrowego rozsądku i dobrego przykładu w budowaniu wiedzy o zdrowym stylu życia ze strony szkoły. Ale w poszukiwaniu gastronomicznych wrażeń w obrębie szkoły dzieci mogą natrafić na poważne bariery - czy to w stołówce, czy napotykając automaty ze słodyczami, z których zainstalowania szkoła czerpie zyski.

W takim razie może jakimś wyjściem jest zaufanie "zdrowemu rozsądkowi" producentów i np. udział w konkursach typu: im więcej zbierzesz kuponów z tabliczek czekolad, tym większa szansa otrzymania sprzętu sportowego (w ogólnym zarysie taką kampanię pod nazwą "Bądź aktywny" -"Get active" - zaproponowała swego czasu w Wielkiej Brytanii firma Cadbury).

Agresywne i wyrafinowane techniki reklamowania junk food są jednym z czynników przyczyniających się do wzrostu otyłości europejskich dzieci i młodzieży. Mimo że niezwykle trudne lub wręcz niemożliwe wydaje się określenie stopienia zależności pomiędzy reklamą junk food a epidemią otyłości, pewne jest, że reklamodawcy muszą ponosić odpowiedzialność za wysyłane przez siebie przekazy, które wpływają na decyzje rynkowe najmłodszych konsumentów.

Do problemu otyłości wśród europejskich dzieci i młodzieży trzeba podchodzić w sposób skoordynowany i zintegrowany, prowadząc różnorodne działania. Jeśli jednak faktycznie dojdzie do zaostrzeń w prawie odnośnie reklamy junk food skierowanej do dzieci, powinny być to zmiany na tyle gruntownie przemyślane, aby niechcący nie otworzyć pola nowym, bardziej wyrafinowanym praktykom docierania do umysłów dzieci (i portfeli rodziców). W efekcie, bowiem możemy dostać zintensyfikowane i bardziej przebiegłe reklamowanie junk food, jeszcze dyskretniej podkopujące autorytet rodziców, czy nauczycieli i lekarzy.

 
Serwis powstał przy współpracy z Federacją konsumentów.



Federacja Konsumentów jest niezależną organizacją pozarządową, której głównym celem jest ochrona indywidualnego konsumenta w Polsce.

Pobierz darmowe e-booki
(Nie)bezpieczne aukcje, czyli jak unikniesz ryzyka podczas kupowania na aukcjach internetowych.

 Najczęściej czytane
Zadatek czy zaliczka
ABC konsumenta - co warto wiedzieć o zakupach i reklamacji
ABC konsumenta - wadliwy towar, reklamacja
Umowy poza lokalem przedsiębiorstwa
ABC konsumenta - usługi (Potyczki z fachowcem)
Zawarcie umowy o wykonanie usługi
Słowniczek kosmetyczny
Reklamacja usługi fryzjerskiej i stomatologicznej
ABC konsumenta - reklamacja usług telekomunikacyjnych (Zawyżony rachunek - płacić, nie płacić)
ABC konsumenta - sprzedaż na odległość (Zakupy bez wychodzenia z domu)
Podstawowe pojęcia w turystyce
Przykłady - usługi
Usługi platform cyfrowych
Kazus dotyczący nienależytego wykonania usługi pralniczej
Kilka wskazówek przy zakupie używanych samochodów
Pułapki w sprzedaży wysyłkowej
Wadliwie wykonana usługa
Ile wart jest mój podpis
Odpowiedzialność hotelarza (organizatora turystyki) za rzeczy wniesione do hotelu
Sądownictwo polubowne
| Strona główna | Gazeta | Miszmasz | Internet i komputery | Forum | Galeria | Liga Halowa Piłki Nożnej | Katalog stron www |
| Program telewizyjny | Konsument | Schronisko dla psów Azorek | Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami |
| Stowarzyszenie "Przyjaciel" | Kartka do Świętego Mikołaja | Kontakt |
Copyright © 2004-2006 Oborniki Wielkopolskie Online Wszelkie prawa zastrzeżone